Pewne witaminy i składniki mineralne uczestniczą w procesach komórkowych związanych z wytwarzaniem energii, syntezą kwasów nukleinowych, transportem tlenu i wreszcie czynnością komórek nerwowych, co ostatecznie może przekładać się na ich wpływ funkcje poznawcze, a także na wysoce subiektywne odczucia – np. zmęczenia bądź ilości zasobów energii „życiowej” (a zwłaszcza jej braku). 

Firmy farmaceutyczne coraz częściej kierują swą uwagę na nutraceutyki – w końcu to segment komplementarny do farmaceutyków, a w tym czują się jak ryby w wodzie. Niedawno tematem energii zajęli się pracownicy koncernu Sanofi Pasteur. Dostrzegają oni nagłaśniany od dawna problem niewłaściwej diety, niedostarczającej podstawowych substancji odżywczych o znaczeniu zdrowotnym i postanowili opisać, jak ich zdaniem pewne elementy pożywienia mogą kształtować poczucie braku sił życiowych generowane w układzie nerwowym. 

Warto tu zauważyć, że dieta nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na ten rodzaj odczuć. Stres, brak snu, przebywanie w złym środowisku (zarówno pod względem psychiki, jak i np. zanieczyszczeń, pracy w szkodliwych warunkach), a także siedząco-leżący, nieruchliwy tryb życia generują gorszy nastrój i brak energii do życia. Poza tym wiele chorób wiąże się nierozłącznie z odczuciem przewlekłego zmęczenia – przykładem jest niedokrwistość, cukrzyca czy niedoczynność tarczycy albo bezdech senny (nie wspominając nowotworów). Często nawet jest tak, że o chorobie dowiadujemy się dopiero po zrobieniu badań laboratoryjnych, gdy zleci je lekarz zaniepokojony naszymi skargami na zmęczenie (niestety zmęczenie jest mało charakterystycznym objawem i nie zawsze udaje się trafnie dobrać badanie, które by wykryło jego przyczynę).

W niedokrwistości problemem całego organizmu jest zaopatrzenie w życiodajny tlen, a na to szczególnie wrażliwy jest mózg. To, wraz z faktem, iż mózg pochłania aż 20 proc. całej energii z cukrów, skłoniło do poszukiwań związków między zmęczeniem a metabolizmem mózgu. A skoro metabolizm mózgu wpływa na odczucie ilości sił życiowych, stąd prosta droga do analizy poszczególnych składników diety. I tak:

  • wytwarzanie energii jest u organizmów tlenowych ściśle związane z cyklem Krebsa, czyli przemianami biochemicznymi związków pochodzących z metabolizmu węglowodanów i kwasów tłuszczowych. Do sprawnego przeprowadzenia poszczególnych reakcji konieczne są witaminy B1, B2, B3, B5, B6, B8, B12, witamina C oraz żelazo i magnez;
  • żelazo, kwas foliowy i witamina B12 są niezbędne do syntezy hemoglobiny, czyli w praktyce do sprawnego transportu tlenu;
  • dla funkcjonowania neuronów ważne są sprawne układy antyoksydacyjne, a tu istotną rolę pełni witamina B2, witamina C, witamina E (ta ostatnia chroni przed utlenieniem nienasycone kwasy tłuszczowe!);
  • cynk i magnez mają z kolei działanie przeciwzapalne i również uczestniczą w pracy układów antyoksydacyjnych;
  • wspomniane witaminy i minerały pełnią ważne role fizjologiczne także w tkankce nerwowej: uczestniczą w wytwarzaniu osłonki mielinowej, syntezie neurotransmiterów, zabezpieczaniu neuronów przed przedwczesną śmiercią. 

Wiemy, czasami od dziesiątek lat, że jednym z objawów ciężkich niedoborów wymienionych witamin czy minerałów może być osłabienie. Badania obserwacyjne wskazują, że także mniejszego stopnia, ale za to długotrwałe niedobory mogą wiązać się z przewlekłym zmęczeniem. Autorzy przywołują też najważniejszy rodzaj badań, tj. badania interwencyjne, z których część potwierdza, że suplementacja w/w witamin lub minerałów może poprawiać zdolność do wysiłków i niwelować zmęczenie, zły nastrój czy niedostatek sił życiowych. Niektóre badania są bardziej spójne (np. dla magnezu jest więcej dowodów niż dla cynku), nie wszystkie dowodzą przedstawionych tez niezbicie – ale też nie ma się co dziwić. Organizm ludzki jest tak skomplikowany, że u każdego zarówno przyczyna, jak i poszczególne komponenty braku energii mogą się różnić. W przypadku przewlekłego zmęczenia warto w pierwszej kolejności wykluczyć przewlekłe choroby – aby nie przeoczyć ważnego, możliwego do leczenia stanu. Równolegle trzeba by przeanalizować styl życia – aktywność fizyczną, stres, sen. I oczywiście dietę. I po tym „rachunku sumienia” można indywidualnie rozważać suplementację, najlepiej – po skrupulatnej analizie stanu zdrowia ze swoim lekarzem. 

Na podstawie

Nutrients. 2020 Jan 16;12(1). Vitamins and Minerals for Energy, Fatigue and Cognition: A Narrative Review of the Biochemical and Clinical Evidence. Tardy AL, Pouteau E, Marquez D, Yilmaz C, Scholey A.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s