Włoscy naukowcy przeprowadzili badanie kliniczne, w którym wykazali, że suplementacja koenzymu Q10 pomaga przeciwdziałać uszkodzeniu mięśni u osób przyjmujących statyny. 

Statyny to leki przepisywane powszechnie przez lekarzy w celu spowalniania miażdżycy. Zwłaszcza u osób z problemem z cholesterolem, czyli zaburzeniami lipidowymi. Statyny hamują wytwarzanie cholesterolu, ale ich skutkiem ubocznym jest zahamowanie ustrojowej syntezy koenzymu Q10 – silnego antyutleniacza, który bierze udział w wytwarzaniu energii i chroni przed stresem oksydacyjnym. Być może z tego powodu u części chorych biorących statynę dochodzi do uszkodzenia mięśni. Według oficjalnych danych dzieje się to stosunkowo rzadko, w praktyce osób skarżących się bóle mięśniowe po statynach jest wielokrotnie więcej. Przy poważnym uszkodzeniu statynę trzeba odstawić – wiele osób decyduje się na to jednak wcześniej, przy niewielkich bólach, obawiając się działania tych leków.

W teorii koenzym Q10 znajduje się w pożywieniu, w praktyce jest go tam jednak tak mało, że aby dostarczyć istotną ilość do organizmu, trzeba wykorzystywać suplementację. Autorzy omawianego badania sprawdzili, czy suplementacja taka wpłynie na parametry uszkodzenia mięśni u osób leczonych statynami.

Do badania włączono 60 osób, u których statyna wywołała objawy mięśniowe. Najpierw odstawiono wszelkie statyny i stan taki utrzymano przez miesiąc. Sprawdzono czy do normy wróciły markery mięśniowe, takie jak CPK (kinaza kreatynowa) czy aminotransferazy (są to związki uwalniane z rozpadających się komórek mięśniowych i ich obecność we krwi świadczy o toczącym się uszkodzeniu mięśni). Jeśli tak, ponownie włączano statynę, ale w dawce o połowę zmniejszonej. Po miesiącu włączano koenzym Q10 w dawce 100 mg dziennie lub placebo.

Po dalszych trzech miesiącach w grupie otrzymującej koenzym Q10 odnotowano zmniejszenia nasilenia bólów mięśniowych (wobec braku zmian w grupie placebo). Im większe stężenie koenzymu Q10 udawało się uzyskać we krwi chorego, tym mniejsze było nasilenie bólu i mniejsze stężenie CPK. Koenzym Q10 pomagał także zwalczać  odczucie osłabienia. Co więcej, w grupie placebo pogorszyły się parametry lipidowe (prawdopodobnie z powodu odstawienia statyny wróciła natywna produkcja cholesterolu), ale nie doszło do tego w grupie otrzymującej koenzym Q10. Autorzy podejrzewają, że zadziało się tak, bo koenzym Q10 najprawdopodobniej poprawia profil lipidowy krwi.

Zwracają też uwagę, że gdy już dojdzie do zubożenia zasobów koenzymu Q10 w organizmie (np. w wyniku leczenia statynami), ich ponowne wypełnienie zajmuje miesiące, nawet z suplementacją.

Na podstawie

Drug Des Devel Ther. 2019 Oct 21;13:3647-3655. Coenzyme q10 liquid supplementation in dyslipidemic subjects with statin-related clinical symptoms: a double-blind, randomized, placebo-controlled study. Derosa G, D’Angelo A, Maffioli P.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s