Tak, pod warunkiem przestrzegania pewnych zasad – przekonują autorzy niedawnego przeglądu prac naukowych poświęconych działaniu nasion guarany.

Guarana przywędrowała do Europy z Brazylii, pierwsze opisy jej działania pochodzą z XVIII w. Owoc ten był stosowany przez tamtejszych Indian do oszukiwania głodu, dodawania energii, zbijania gorączki i leczenia bólu głowy. Biali koloniści szybko przejęli wiedzę na temat właściwości guarany i tak oto wkroczyła ona na rynek komercyjny. Gdy zauważono, że guarana działa też moczopędnie i zmniejsza apetyt, zaczęto ją reklamować jako specyfik na odchudzanie. Dziś jej zastosowanie jest przeróżne: w Australii wyciąg z guarany jest składnikiem niektórych leków, w Kanadzie uwzględnia się jej wpływ psychostymulujący, wzmacnianie smaku i korzystne działanie na skórę, w Europie Agencja ds. Leków ocenia, że ten preparat ziołowy może być używany do przeciwdziałania zmęczeniu. I tak też często jest stosowany – przez lekarzy na dyżurze czy kierowców w długich trasach. Albo podczas długich imprez, gdy uczestnicy chcą się długo dobrze bawić.

Nasiona guarany są bogate w substancje psychostymulujące, wśród których króluje kofeina, choć z pewnością nie jest jedynym, bo działania guarany nie da się wytłumaczyć wyłącznie kofeiną. Kofeiny w nasionach guarany jest tymczasem dość sporo, bo ok. 5%. To powoduje, że różne instytucje zajmujące się bezpieczeństwem ziół i żywności definiują bezpieczne dawki dzienne guarany: w Europie przyjmuje się, że bezpieczne jest spożycie ekstraktu z guarany do 5 razy dziennie i nie więcej niż 2250 mg w ciągu całego dnia (ale np. kobietom w ciąży zaleca się ograniczenie spożycia kofeiny). Z uwagi na zawartość kofeiny trzeba tę dopuszczalną ilość zmniejszyć, jeśli ktoś pije równocześnie kawę, z czego nie każdy sobie zdaje sprawę.

O tym, że mogliśmy przedobrzyć z guaraną, mogą świadczyć takie objawy, jak przyspieszenie bicia serca czy pobudzenie aż do trudności z zaśnięciem – kofeina w dużych dawkach nie jest bezpieczna! Uważać na możliwość przedawkowania kofeiny powinny zwłaszcza osoby przyjmujące leki antyarytmiczne i przeciwpadaczkowe oraz moczopędne (bo guarana też działa moczopędnie i może spowodować, że dawka leków diuretycznych okaże się zbyt duża). Także jeśli ktoś przyjmuje inne substancje psychostymulujące łączenie ich z guaraną jest ryzykowne (a to wbrew pozorom może się zdarzyć, eksperymenty z różnymi substancjami są choćby domeną tzw. trudnej młodzieży).

Żeby nie skupiać się wyłącznie na bezpieczeństwie – z badań klinicznych wynikają też i dobre rzeczy: guarana jest bogata w przeciwutleniacze, które zmniejszają stres oksydacyjny, dodatkowo stymuluje aktywność enzymów, które wymiatają wolne rodniki (np. peroksydazy). Ciekawą obserwacją jest też to, że przyjęcie guarany wraz z witaminami i minerałami wzmaga jej działanie poprawiające krótkoterminowo pamięć i przeciwdziałające zmęczeniu.

Na podstawie

J Agric Food Chem. 2019 Oct 16;67(41):11281-11287. Safety of Guarana Seed as a Dietary Ingredient: A Review. Patrick M, Kim HA, Oketch-Rabah H, Marles RJ, Roe AL, Calderón AI.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s