Jak zapewne Czytelnicy pamietają, z niedawnego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że zanieczyszczenia powietrza w Polsce są przyczyną zgonu prawie 50 tys. osób rocznie. O tyle przerażające, że nawet przesadnie dbając o zdrowie, niewiele możemy z tym fantem zrobić – NIK zresztą wymownie nazwała swój raport „Nie oddychaj”.

Smog zawiera trujące, drobnocząsteczkowe substancje, z łatwością przedostające z płuc do krwi, osiadające w naczyniach i wywołujące tam stan zapalny, stres oksydacyjny, a po wielu latach oddychania smogiem – prowadzące do miażdżycy, nadciśnienia tętniczego, zawałów, uszkodzenia serca pod inną postacią (np. zaburzeń rytmu) i prawdopodobnie szeregu innych chorób, od cukrzycy, przez otyłość aż do nowotworów. O polskich badaniach nad uszkodzeniem układu krążenia przez smog możemy poczytać np w serwisie naukawpolsce.pap.pl

Na szczęście z pomocą przychodzi najstarszy znany ludzkości zbiór lekarstw, czyli DIETA. Antyoksydanty, witaminy i pierwiastki śladowe mają wielokierunkowy, wielopoziomowy wpływ na nasz organizm i nauka wydaje się być dopiero u progu odkrywania tego olbrzymiego potencjału. Mieliśmy już sygnały, że przed konsekwencjami zapalnymi smogu chroni witamina D, dziś kolejną nadzieję przynoszą chińskie badania z kwasami omega-3. W Chinach problem smogu jest chyba większy niż gdziekolwiek indziej i naukowcy z tego kraju w ostatnich latach mocno zainteresowali się możliwością przeciwdziałania skutkom zdrowotnym zanieczyszczeń powietrza.

Autorzy sprawdzili, jak wpłynie suplementacja kwasami omega-3 na wykładniki stanu zapalnego w organizmach osób zamieszkujących silnie zanieczyszczone regiony, pełne pyłu zawieszonego PM2,5 (termin ten oznacza unoszące się w powietrzu drobne toksyczne cząsteczki o średnicy <2,5 μm). Wyniki opublikowali w JACC, absolutnie czołowym piśmie kardiologicznym na świecie.

W badaniu uczestniczyło 65 ZDROWYCH (to ważne, bo okazuje się, że zdrowi byli tylko pozornie) studentów z Szanghaju. Przydzielono ich losowo do grupy otrzymującej albo kwasy omega-3 pochodzenia rybiego (w ilości 2,5 g dziennie) albo placebo. Badanie prowadzono między wrześniem 2017 a styczniem 2018 r. W miejscu zamieszkania studentów prowadzono pomiary ilości PM2,5 w powietrzu, a u samych uczestników sprawdzano regularnie poziom 18 (sic!) biomarkerów pozwalających ocenić nasilenie stanu zapalnego, stresu oksydacyjnego, aktywność antyoksydacyjną krwi, funkcję układu krzepnięcia, metabolizm serca i reakcję układu nerwowego i hormonalnego na stres.

W grupie przyjmującej kwasy omega-3 odnotowano najstabilniejsze poziomy badanych markerów. Oznacza to, że najmniej zmieniały się one w odpowiedzi na wzrost zanieczyszczeń w powietrzu. Wykazano korzystny wpływ suplementacji na pięć biomarkerów zapalnych, koagulacyjnych, śródbłonkowych, oksydacyjnych i neurodendokrynnych.

Dwa wnioski nasuwają się po zapoznaniu się z wynikami:

  1. nawet pozornie zdrowe, młode osoby przestają być zdrowe po zetknięciu się ze smogiem – rozwija się u nich przewlekły stan zapalny, którego nijak nie można uznać za element zdrowia!
  2. suplementacja kwasami omega-3 ogranicza ten szkodliwy wpływ smogu.

Warto zapamiętać – sezon grzewczy zbliża się wielkimi krokami.

Na podstawie

J Am Coll Cardiol. 2019 Apr 30;73(16):2076-2085. Cardiovascular Benefits of Fish-Oil Supplementation Against Fine Particulate Air Pollution in China. Lin Z, Chen R, Jiang Y, Xia Y, Niu Y, Wang C, Liu C, Chen C, Ge Y, Wang W, Yin G, Cai J, Clement V, Xu X, Chen B, Chen H, Kan H.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s