Mimo znanych od tysięcy lat właściwości prozdrowotnych rdestu japońskiego, w tym jego wykorzystywania w profilaktyce i leczeniu choroby nowotworowej, wciąż jest wiele problemów w jego wykorzystaniu (podobnie jak innych tradycyjnych ziół chińskich) – piszą specjaliści zajmujący się onkologią na Uniwersytecie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej w Szanghaju. 

Te problemy to wciąż brak możliwości identyfikacji i opisania działania wszystkich substancji czynnych obecnych w ziołach, trudności doboru optymalnej terapii do konkretnego chorego, problemy z biodostępnością substancji aktywnych po podaniu doustnym czy wreszcie wciąż niewyjaśniona patogeneza większości nowotworów.

Z artykułu bije ostrożność i pokora specjalistów ds. terapii ziołowej w onkologii. Wyraźnie zdają sobie sprawę, że nie ma uniwersalnych, „cudownych receptur na raka”, niezależnie od faktu, że pewne zioła właściwości przeciwnowotworowe posiadają. Artykuł skupia się na omówieniu pod tym kątem rdestu japońskiego, który wykorzystywany jest w medycynie ludowej Dalekiego Wschodu.

Zidentyfikowane dzięki współczesnej nauce substancje czynne, które odpowiadają za właściwości antynowotworowe rdestu japońskiego, to:

  • resweratrol – polifenol o wielokierunkowym działaniu. Wykazano, że;
    • hamuje proliferację komórek nowotworowych, zdolność do naciekania otoczenia, tworzenia przerzutów, wyzwala w nich apoptozę (są nawet opisane mechanizmy molekularne takiego działania);
    • resweratrol modyfikuje też skład bakteryjnej flory jelitowej i może przywracać integralność nabłonka jelitowego, co może mieć znaczenie w zapobieganiu rozwojowi nowotworów;
    • bada się także potencjalny wpływ resweratrolu na łagodzenie bólu nowotworowego, głównie pod kątem zapobiegania rozwojowi tolerancji na opioidy;
  • polidatyna – wiadomo, że hamuje rozmnażanie i wywołuje apoptozę komórek różnych nowotworów, przy tym jej działanie obejmuje wiele mechanizmów (wygaszanie onkogenów, generacja wolnych rodników uszkadzających kluczowe struktury komórki rakowej, hamowanie białek odpowiedzialnych za podziały komórkowe);
  • emodyna – wykazano jej silny wpływ na komórki nowotworu jamy ustnej;
  • kwas chryzofanowy – hamuje szlaki związane z aktywacją receptora dla naskórkowego czynnika wzrostu, które są wykorzystywane przez nowotwór do stymulacji wzrastania i podziałów.

Większość badań, które przytaczają autorzy, to badania na liniach komórkowych – a te nie wystarczają do ogłoszenia sukcesu w walce z nowotworami. Skuteczność leczenia komórki to nie to samo, co szansa wyleczenia człowieka, bo ludzki organizm jest wielokrotnie bardziej skomplikowany. I stąd prawdopodobnie trudności w doborze optymalnych elementów tradycyjnej medycyny chińskiej do danego chorego. Póki co nauka zachodnia nie dysponuje takimi danymi ani nawet wskazówkami. A rąbka tajemnicy co do zasad, którymi kieruje się tradycyjna medycyna chińska, autorzy nie ujawnili – zresztą nawet skrótowe objaśnienie przekroczyłoby znacznie ramy ich artykułu.

Na podstawie

Evid Based Complement Alternat Med. 2018 Nov 21;2018:2313021. Antitumor Research of the Active Ingredients from Traditional Chinese Medical Plant Polygonum Cuspidatum. Wu X, Li Q, Feng Y, Ji Q.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s