Mimo niewyobrażalnych postępów immunologii wciąż można powiedzieć, że o układzie odpornościowym więcej nie wiemy, niż wiemy. Mimo że najnowocześniejsze leki wytwarzamy metodami inżynierii genetycznej i są to zmodyfikowane przeciwciała (tzw. leki biologiczne i biopodobne), ich skuteczność (bądź nieskuteczność) potrafi zaskoczyć naukowców – a ponadto nie znamy długofalowych skutków takiej ingerencji w działanie układu odpornościowego. Na wejście do praktyki klinicznej czekają kolejne terapie wykorzystujące układ odpornościowy, np. izolowanie i klonowanie limfocytów T w celu potencjalizacji zwalczania nowotworów. Tymczasem naukowcy z Nowej Zelandii zajęli się nieco bardziej prozaicznym tematem, jakim jest wpływ witaminy C na komórki układu immunologicznego. 

Niewątpliwie zastanawiający jest fakt, że limfocyty, monocyty i neutrofile gromadzą zasoby witaminy C ponad stukrotnie przekraczające jej stężenia we krwi. Naukowcy interpretują to zjawisko jako wyraz niezbędności witaminy C do prawidłowego działania tych komórek – a tworzą one trzon układu odpornościowego, małej armii chroniącej nas przed mikroorganizmami. Ważna obserwacja mówi, że gdy ilość witaminy C we krwi spada – a tego doświadczają choćby osoby spożywające mało warzyw i owoców, a więc te, których dieta jest uboga w witaminę C – silnie zmniejsza się też zawartość witaminy C w komórkach odpornościowych. Podobnie dzieje się w czasie ostrej odpowiedzi zapalnej, w nowotworach, w sepsie i innych ciężkich stanach. Niedobór witaminy C może z kolei odbijać się na funkcjonowaniu co najmniej kilku ważnych enzymów, których jest ona kofaktorem (co oznacza, że enzymy te działają tylko w obecności witaminy C).

Z artykułu dowiadujemy się ponadto, że:

  • niedobór witaminy C może powodować nadmierną aktywację mechanizmów komórkowych uruchamianych w odpowiedzi na brak tlenu – to z kolei na wielu poziomach wpływa niekorzystnie na działanie komórek odpornościowych (i może przyczyniać się do łatwiejszego rozwoju nowotworów);
  • witamina C reguluje różnicowanie komórek układu białokrwinkowego na drodze mechanizmów epigenetycznych (tzn. w jej obecności aktywują się enzymy zmieniające działanie genów powodujących przekształcanie jednych komórek w drugie); może to mieć znaczenie, gdy potrzebne są „świeże siły” w walce zakażeniem (przy braku witaminy C trudniej będzie dostarczać młode komórki) lub, jak to przypuszczają autorzy, w białaczkach (kiedy komórki nowotworowe nie dojrzewają i nie starzeją się, jak powinny);
  • witamina C zwiększa aktywność limfocytów T regulatorowych, czyli komórek odpowiedzialnych za niedopuszczanie do nadmiernego „rozchuśtania” reakcji zapalnej – te komórki i ich działanie wygaszające mechanizmy zapalenia są niezwykle ważne z punktu widzenia chorób, które przebiegają z przewlekłą lub nadmierną reakcją zapalną, np. astmy czy chorób z autoagresji.

Źródło

Biochem Soc Trans. 2018 Oct 19;46(5):1147-1159. Vitamin C and immune cell function in inflammation and cancer. Ang A, Pullar JM, Currie MJ, Vissers MCM.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s