W Iranie przeprowadzono badanie, w którym oceniono przydatność suplementacji witaminy D u chorych z poważnymi oparzeniami skóry.

Temat ten jest o tyle istotny, że pacjenci z oparzeniami dużych powierzchni ciała mogą nie być w stanie syntetyzować witaminy D, a niezależnie podobnie działa sam fakt hospitalizacji (i dość rzadko w leczeniu szpitalnym uwzględnia się konieczność suplementacji witaminy D w związku z brakiem ekspozycji na światło słoneczne).

W opisywanym randomizowanym kontrolowanym badaniu klinicznym wzięło udział 54 pacjentów. Osiemnastu przydzielono do grupy kontrolnej (placebo), kolejnych 18 do grupy otrzymującej witaminę D w dawce 1000 j.m. dziennie, i kolejnych 18 do grupy większej dawki witaminy D (3000 j.m. dziennie). Po zakończeniu suplementacji wykonywano biopsje ran i pobierano próbki krwi.

Przy przyjęciu do szpitala niedobór witaminy D stwierdzano u przeszło 80 proc. pacjentów. W grupach suplementowanych potwierdzono wzrost poziomu witaminy D.

Analiza wykazała istotne różnice w gojeniu się ran między grupą kontrolną a grupami otrzymującymi witaminę D. W tych ostatnich rany goiły się lepiej. Grupa otrzymująca 3000 j.m. witaminy D miała mniejszą grubość blizn i ogólnie lepszy ich wygląd/strukturę nawet do 3 miesięcy po wypisie ze szpitala (ocena w oparciu o Vancouver Scar Scale , która uwzględnia wypukłość, barwę, sztywność i unaczynienie blizny). Pacjenci otrzymujący największą dawkę witaminy D przebywali w szpitalu najkrócej.

Co ciekawe, w obu grupach suplementowanych witaminą D odnotowano istotne zmniejszenie zapotrzebowania na insulinę. Chorym z ciężkimi oparzeniami często podaje się insulinę, mimo że wielu z nich nie ma cukrzycy. Wynika to z hipermetabolizmu oraz tzw. hiperglikemii stresowej, która jest bezpośrednią konsekwencją rozległego urazu. Ciężkie oparzenia (>20% powierzchni ciała) wywołują reakcję stresową organizmu, która wiąże się z wyrzutem hormonów zwiększających glikemię (kortyzol, adrenalina, glukagon) i insulinoopornością (komórki przestają reagować na insulinę i „głodują” z braku glukozy). Skutkiem są wzrosty stężenia glukozy we krwi (nawet do 300 mg/dl). To sprzyja zakażeniom ran, niekorzystnie wpływa na aktywność układu odpornościowego, upośledza syntezę włókien tkanki łącznej i wytwarzanie nowych naczyń, a więc utrudnia gojenie rany. Podanie insuliny pomaga obniżyć hiperglikemię i dostarczyć glukozę do komórek, zmniejszając rozpad białek mięśniowych. Insulina działa anabolicznie, wspierając regenerację tkanek, pomaga też kontrolować odpowiedź naprawczo-immunologiczną. Mniejsze zapotrzebowanie na insulinę w grupie otrzymującej witaminę D świadczyć może o mniejszym rozmiarze reakcji stresowej i mniejszych zaburzeniach metaboliczno-hormonalnych wywołanych oparzeniem.

Autorzy wnioskują, że suplementacja witaminy D poprawiła gojenie się ran, zmniejszyła grubość blizn oraz zapotrzebowanie na egzogenną insulinę. Wyniki osiągnięte przy dawce 3000 j.m. okazały się lepsze niż przy dawce 1000 j.m.

Na podstawie
Ghadimi E, Rahbar R, Jafarzade E, Mansoori A. Effects of vitamin D3 supplementation on the recovery of hospitalized burn patients: a randomized double-blind controlled trial. BMC Nutr. 2025 Feb 10;11(1):37. doi: 10.1186/s40795-025-01024-2. PMID: 39930539; PMCID: PMC11808953.


Odkryj więcej z integmed.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.