Choroba Dupuytrena, czyli inaczej przykurcz rozcięgna dłoniowego, polega na przymusowym ustawieniu się palców dłoni – najczęściej małego, serdecznego i czasem środkowego – w pozycji lekkiego zgięcia. Znacznie utrudnia życie, bo wyłącza funkcje ręki.
Przyczyna jest nieznana. Pewne teorie mówią o przeciążeniu rozcięgna dłoniowego mikrourazami w pracy (rozcięgno dłoniowe to szerokie, trójkątne pasmo tkanki łącznej biegnące pod skórą od nadgarstka aż po nasady palców), inne wskazują raczej rdzeń kręgowy jako miejsce pierwotnej patologii.
materiał reklamowy/link afiliacyjny
Rekomendacja integmed.pl: Czy wiesz, jak ważna dla zdrowia jest Twoja mikrobiota? Poznaj innowacyjne badanie jelit: Sprawdź testy III generacji Spark-Biom >>
Pierwsze objawy choroby Duuytrena pojawiają się zwykle po 50 r.ż. i obejmują utworzenie guzka, po którym pojawiają się narastające przykurcze. Leczenie jest trudne, w początkowych stadiach celem jest zahamowanie przykurczów (np. za pomocą fizykoterapii), w zaawansowanych mogą być konieczne zabiegi operacyjne uwalniające palce.
Tymczasem w marcowym numerze czasopisma fachowego BMJ Case Reports pojawił się opis przypadku chorego [1], u którego choroba Dupuytrena ustąpiła najwyraźniej pod wpływem koenzymu Q10. Lekarz ze szpitala uniwersyteckiego w Sligo w Irlandii opisał chorego, u którego przykurczami dotknięte były obie dłonie i który z innego powodu przyjmował koenzym Q10. Po trzech latach choroba minęła praktycznie bez śladu. Autor zastanawia się, czy koenzym Q10 może więc stać się lekiem na tę przypadłość.
Zainteresowanie koenzymem Q10 w chorobach przebiegających z włóknieniem pojawiło się w 2010 r., wraz z publikacją pracy, w ramach której koenzym Q10 pomógł mężczyznom z chorobą Peyroniego (zwłóknienie osłonki ciał jamistych powodujące skrzywienie prącia i utrudniające erekcję). Nie ominęło także chorych z przykurczem Dupuytrena. Badań klinicznych na ten temat brak; przegląd forów internetowych wskazuje, że niektórzy odczuwają po koenzymie Q10 poprawę, u innych potrafi zaś pomóc… odstawienie tego nutraceutyku. Nie znamy więc optymalnej dawki ani optymalnego czasu leczenia; znane jest natomiast dość duże bezpieczeństwo tego naturalnego składnika; można jedynie za wskazówkę przyjąć dawki stosowane leczniczo w innych badaniach, jak to z pacjentami z chorobą Peyroniego, w którym podawano 300 mg dziennie przez 6 miesięcy.
Na podstawie
- BMJ Case Rep. 2019 Mar 1;12(3). Could coenzyme Q10 be the treatment for Dupuytren’s disease? Lourens W.
- Int J Impot Res. 2010 Sep-Oct;22(5):298-309. Safety and efficacy of coenzyme Q10 supplementation in early chronic Peyronie’s disease: a double-blind, placebo-controlled randomized study. Safarinejad MR.
Odkryj więcej z integmed.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

