Lęk trapi nas pod różnymi postaciami i to coraz częściej. Zaburzenia lękowe przyjmują postacie bardzo skonkretyzowane, np. lęk przed pająkami (arachnofobia), lęk przed małymi pomieszczeniami (klaustrofobia), mniej oczywiste (lęk przed ludźmi, np. w hipermarkecie czy autobusie), albo zupełnie nieupostaciowane (lęk przed czymś nieznanym, co ma dopiero nadejść). Wreszcie jedna z propozycji w psychiatrii mówi, że lęk i depresja są jedną i tą samą chorobą, jak dwie strony jednego medalu.

Sposobów redukcji lęku szukano od stuleci. Alkohol, opium, potem barbiturany, wreszcie benzodiazepiny, inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny – rozwój psychofarmakologii przyniósł wiele rozwiązań, jednak rodzących tylko nowe problemy. Leki przeciwlękowe albo silnie uzależniają, albo mają poważne działania uboczne (np. impotencję), albo… nie działają. Na dodatek, większość osób z problemem lękowym późno szuka pomocy u psychiatry, często nie zdając sobie sprawy z choroby albo obawiając się stygmatyzacji.

Autorzy niedawnej pracy przeglądowej zwrócili się ku olejkom eterycznym jako potencjalnym naturalnym metodom ograniczania lęku. Naturalnym, ale jednak działającym w mechanizmach stricte farmakologicznych.

Najlepiej przebadanym olejkiem pod kątem właściwości przeciwlękowych jest olejek lawendowy. W Niemczech zakapsułkowany olejek lawendowy jest nawet zarejestrowany jako lek do terapii zaburzeń lękowych. Nie musi być jednak spożywany doustnie, bo działanie uspokajające wykazuje także w aromaterapii.

Kilka badań klinicznych przeprowadzono także z olejkami cytrusowymi – pozytywny wpływ na objawy lęku (np. zmienność rytmu serca, ciśnienie tętnicze) czy nastrój odnotowano dla olejku z bergamotki, gorzkiej pomarańczy i cytryńca chińskiego.

Subiektywne odczucie nasilenia lęku, a także markery stresu (np. stężenie kortyzolu w ślinie) zmniejszały też inhalacje olejku różanego. Obserwacje te potwierdzono nawet w badaniach neuroobrazowych mózgu. Do innych olejków eterycznych o zauważalnym wpływie przeciwlękowym należą:

  • olejek szałwiowy;
  • olejek z drzewa sandałowego;
  • olejek rumiankowy;
  • olejek rozmarynowy;
  • olejek z melisy;
  • olejek z pelargonii.

Jest jednak ważna trudność w przenoszeniu tych wyników na praktykę: olejek olejkowi nierówny. Zarówno jakość surowca, jak i warunki hodowli, a już zwłaszcza metoda uzyskiwania olejku eterycznego mają ogromne znaczenie dla ostatecznego składu chemicznego olejku eterycznego. Wahania stężeń substancji czynnych są ogromne, rozpiętość od 20 do prawie 100 proc., a to sprawia, że nie każdy olejek eteryczny ma równie wysoką jakość – a za tym przecież idzie działanie farmakologiczne.

Bardzo ciekawy jest natomiast fragment omawiający mechanizmy działania przeciwlękowego olejków eterycznych. Należą do nich:

  • działanie poprzez nerw węchowy – olejek eteryczny może zmieniać przepływ informacji w nawet odległych regionach mózgu. Ten mechanizm odbywa się bez konieczności transportu substancji czynnej z krwią, tylko uwzględnia zmiany aktywności elektrycznej obwodów złożonych z komórek nerwowych. Innymi słowy, samo odczucie przyjemnego zapachu może redukować lęk dzięki połączeniom kory węchowej z regionami mózgu odpowiadającymi za generację lęku. Tłumaczy to, dlaczego inhalacje niektórych olejków eterycznych stają się z czasem mniej skuteczne i lepiej działają w ostrym lęku – neurony węchowe mają bowiem zdolność adaptacji do zapachów (im dłużej przebywamy w obecności danego zapachu, tym mniej go czujemy);
  • drugim mechanizmem jest przenikanie olejku eterycznego do krwi i przedostawanie się przez barierę krew-mózg. Takie zjawisko potwierdzono w badaniach eksperymentalnych (notabene składniki olejków przenikają nie tylko do mózgu, ale i innych narządów, gdzie również mogą działać farmakologicznie). Aby sprawdzić, czy ten mechanizm jest niezależny od wpływu na aktywność nerwu węchowego, bada się działanie olejków w warunkach utraty powonienia – i w tych badaniach wykazano, że olejek lawendowy przedostaje się do mózgu i działa raczej na tej drodze, natomiast linalool (składnik olejków cytrusowych) tracił właściwości przeciwlękowe, co oznacza, że musimy czuć jego zapach (uwaga – dotyczy to JEDNEJ substancji czynnej, a nie całego olejku, w którym ;
  • w mózgu olejki eteryczne wpływają na działanie komórek nerwowych najprawdopodobniej za pośrednictwem konkretnych receptorów zlokalizowanych na ich powierzchni (choć niewykluczone jest, że przenikają przez błony komórkowe). Zmiana aktywności neuronów przejawia się pod postacią redukcji lub zwiększenia uwalniania neurotransmiterów. Wiemy, że olejek cytrynowy zmienia przekaźnictwo dopaminergiczne, olejek lawendowy – serotoninergiczne, a olejek z ylang-ylang – na oba te układy. Z kolei olejek z bergamotki najprawdopodobniej zmienia przekaźnictwo GABA-ergiczne (to ten sam układ neuroprzekaźników, na który działa alkohol i benzodiazepiny). Wszystkie wymienione układy neurotransmiterów mają udział w wytwarzaniu lęku i depresji i są celem działania leków wykorzystywanych w psychiatrii;
  • to niejedyny mechanizm wpływu olejków eterycznych na mózg – olejek z bergamotki oraz olejek z ylang-ylang wpływają na aktywność osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, która jest kluczowym mechanizmem regulującym hormonalną odpowiedź na stres. Olejek lawendowy zmienia czynność kanałów wapniowych w komórkach nerwowych, a linalool oraz olejek z ylang-ylang i olejek z wetiwerii ingerują w szlaki sygnalizacyjne na poziomie ultrastrukturalnym, a to już może zmieniać trwale zachowanie danej komórki.

To, że olejki eteryczne działają na mózg, nie ulega wątpliwości. Działanie to potwierdzają badania z wykorzystaniem EEG czy funkcjonalnego rezonansu magnetycznego i pozytonowej tomografii emisyjnej (PET). Wyzwaniem jest rozpoznanie dobrego olejku o wysokiej jakości i dobranie odpowiedniej (działającej!) dawki oraz – opracowanie mieszanek olejków o optymalnym składzie przeciwlękowym. Póki co najlepiej chyba kierować się podanymi tu informacjami – nie od rzeczy będzie spodziewać się, że mieszanka zawierająca lawendę, cytrusy i ylang-ylang została skomponowana w celu właśnie uspokajającym i nasennym, a nie pobudzającym czy chroniącym przed mikrobami, bo w tym celu skład powinien być nieco inny.

Na podstawie

J Agric Food Chem. 2019 Jun 13. Anxiolytic Effect of Essential Oils and Their Constituents: A Review. Zhang N, Yao L.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s