Badania naukowe wskazują, że nie tylko ściśle rozumiane leki działają w migrenie – uświadamia artykuł neurologów ze szpitala Wake Forest Baptist Health w Winston-Salem (USA).

Co więcej, dwa amerykańskie towarzystwa naukowe – American Academy of Neurology (AAN) oraz American Headache Society (AHS), skupiające specjalistów neurologii oraz specjalistów zajmujących się leczeniem bólu głowy pracują nad wytycznymi dla lekarzy, które mają integrować metody tzw. komplementarne i alternatywne z farmakologią. Celowo nie piszę „z klasyczną medycyną”, bo klasyczna medycyna poszukiwała wszelkich środków łagodzących ludzkie cierpienie, a powstały pod koniec XX w. nurt dominacji farmakologii i dyskredytowania innych metod jest znacznie bliższy pojęciu medycyny „nowożytnej” niż „klasycznej”.

Tymczasem mimo niedostatków finansowania prowadzi się badania naukowe nad metodami innymi niż farmakologia i przynoszą one wyniki. Wg przeglądu dokonanego przez autorów w leczeniu migreny także metody pozafarmakologiczne mogą przynosić poprawę jakości życia, zmniejszać częstość napadów migrenowego bólu głowy czy ograniczać emocje łączące się z bólami głowy (a to może przecież istotnie zmniejszać doświadczane przez dotkniętą nim osobę cierpienie, nawet jeśli nie wpłynie na nasilenie bólu głowy bezpośrednio).

Wnioski z przeglądu są następujące:

  • najbardziej obiecujące wyniki przyniosły w ostatnich latach badania nad wykorzystaniem w leczeniu migren medytacji/uważności, jogi oraz tai-chi;
  • ewidentnie skuteczna jest akupunktura (przeprowadzono nawet badania z grupą placebo, zamiast którego wbija się igły w niewłaściwe miejsca);
  • przydatne są też zabiegi chiropraktyczne, muszą być tylko wykonywane z odpowiednim wyczuciem, gdyż w niewłaściwych rękach mogą nawet zagrażać życiu;
  • medytacja z treningiem uważności może być zwłaszcza skuteczna w bólu głowy, którego przyczyną jest nadużywanie leków;
  • starsze badania wskazują na skuteczność magnezu, witaminy B2, złocienia maruny, lepiężnika (trzeba tylko uważać na sposób przygotowania preparatu lepiężnika, jeśli bowiem nie zostanie on pozbawiony alkaloidów pirolizydynowych, może uszkadzać wątrobę);
  • nowe badania sugerują, że korzyści może przynosić leczenie z użyciem melatoniny, witaminy D, dużych dawek witaminy B6 (80 mg) i 5 mg kwasu foliowego, a także połączenia magnezu z koenzymem Q10 i lepiężnikiem;
  • nie ma natomiast przekonujących danych o skuteczności kwasów omega-3

To, co jest godne podkreślenia w artykule, to zwrócenie uwagi, iż wiedza o istnieniu terapii „alternatywnych”, ich skuteczności i ryzyku poprawia skuteczność procesu terapeutycznego – choćby dlatego, że przyczynia się do budowania lepszej relacji lekarz-pacjent.

Na podstawie

Curr Pain Headache Rep. 2019 Feb 21;23(2):10. Complementary and Integrative Medicine for Episodic Migraine: an Update of Evidence from the Last 3 Years. Wells RE, Beuthin J, Granetzke L.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s