Zbyt mała ilość kwasów omega-3 – eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA) – w pierwszych dwóch trymestrach ciąży – zwiększa ryzyko porodu przedwczesnego – ogłosili naukowcy z Harvardu (USA) i Statens Serum Institut w Kopenhadze (Dania).

Zestawmy to teraz z opiniami – również wywodzącymi się z instytucji medycznych, jak choćby Amerykańskie Towarzystwo Ginekologów i Położników – że kobiety w ciąży nie powinny zbyt często spożywać ryb, zwłaszcza dużych ryb morskich, z uwagi na ryzyko zanieczyszczenia metalami ciężkimi. Najprostszym i praktycznym rozwiązaniem wydaje się dostarczanie niezbędnych omega-3 w postaci wysokiej jakości suplementów, bo co innego? Zwłaszcza w naszym kraju, gdzie coroczne alarmujące raporty Sanepidu uświadamiają, że nawet nad morzem mamy do czynienia z rybami wątpliwej jakości?

Od lat podejrzewano, że spożycie tłustych ryb morskich może się wiązać z ryzykiem porodów przedwczesnych, jednak badania przynosiły sprzeczne wyniki. Tym razem przeanalizowano dane z Duńskiego Rejestru Narodzin, którym objęto prawie 100 tys. dzieci, porównując próbki krwi 376 kobiet, które rodziły dzieci przed 34 tyg. ciąży i 384 kobiety z grupy kontrolnej (poród o czasie).

Każdą z grup podzielono na 5 podgrup – w zależności od stężenia kwasów omega-3 we krwi. Okazało się, że te, które miały najniższe stężenia omega-3, miały również najwyższe ryzyko urodzenia dziecka przedwcześnie – i to 10-krotnie wyższe niż kobiety z trzech grup o największym stężeniu omega-3. W kolejnej podgrupie (nie najniższej, ale „o oczko wyżej”) ryzyko było zwiększone trzykrotnie.

Jak się wydaje, omega-3 są kluczowe dla prawidłowego przebiegu ciąży. Autorzy wskazują jednak na pewne ograniczenia swojego badania – duńska populacja może być w teorii obciążona jakimś genem wymagającym omega-3 w ciąży, ponadto w Danii stosunkowo niewiele odnotowuje się porodów przedwczesnych – w innych krajach mogą być istotne inne czynniki. Warto sobie jednak uświadomić, że Dania _jest_ krajem nadmorskim, więc jeśli w takim kraju obserwuje się zależność porodu przedwczesnego od omega-3, to co może się dziać w przypadku takiego kraju jak Polska?

Andrew Thorne-Luman, jeden z autorów badania, podsumowując, potwierdza, że wyniki wskazują, iż w ciąży należy zapewnić odpowiednią ilość kwasów EPA i DHA, albo dzięki spożyciu ryb, albo dzięki suplementacji olejów rybich.

Źródło

EBioMedicine 2018. Plasma Concentrations of Long Chain N-3 Fatty Acids in Early and Mid-Pregnancy and Risk of Early Preterm Birth. S.F. Olsen, T.I. Halldorsson, A.L. Thorne-Lyman, M. Strøm, S. Gørtz, C. Granstrøm, P.H. Nielsen, J. Wohlfahrt, J.A. Lykke, J. Langhoff-Roos, A.S. Cohen, J.D. Furtado, E.L. Giovannucci, W. Zhou

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s