Doustna suplementacja specjalnym hydrolizatem kolagenu (zawierającym specyficzny dipeptyd Gly-Pro, czyli glicynę połączoną z proliną) przyniosła wielowymiarowe korzyści dla skóry, a efekty utrzymywały się przez 2 tygodnie po zaprzestaniu suplementacji. Takie obserwacje poczynili w badaniu klinicznym naukowcy z Seulu w Korei Płd. Możliwe, że właśnie obserwujemy trend wyróżniający pewne preparaty z kolagenem, tj. standaryzację na zawartość konkretnych substancji aktywnych. 

Autorzy wypróbowali preparat zawierający (typowo) peptydy będące produktem hydrolizy kolagenu, ale (nietypowo) standaryzowany na obecność dipeptydu Gly-Pro. Dipeptyd ten jest podejrzewany o posiadanie szczególnych właściwości suplementacyjnych, jest bowiem stosunkowo oporny na trawienie (wchłania się do krwi jako dipeptyd i zachodzi to w sposób ułatwiony, z udziałem specjalnych transporterów jelitowych PEPT1), ponadto dociera z krwią do skóry i pełni tu funkcję sygnalizacyjną (stymuluje fibroblasty do syntezy nowego kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego). 

Opisywane badanie kliniczne miało charakter randomizowany, podwójnie zaślepiony, kontrolowany placebo. Uczestnikami było 70 zdrowych dorosłych, którzy otrzymywali testowany produkt w dawce1650 mg dziennie (w tym 74,25 mg dipeptydu Gly-Pro) lub placebo. Interwencja trwała 8 tygodni, po czym następowała 2-tygodniowa faza oczyszczania. Parametry skóry mierzono za pomocą precyzyjnych urządzeń dermatologicznych oraz pięciokrotnie dokonywano oceny eksperckiej.

W grupie aktywnej interwencji stwierdzono istotną poprawę w zakresie nasilenia zmarszczek w wielu regionach twarzy. Wyraźnie poprawiły się elastyczność skóry, nawilżenie powierzchniowe i głębokie, a także gęstość skóry właściwej. Odnotowano redukcję liczby, powierzchni, głębokości i objętości porów, z towarzyszącym zmniejszeniem wydzielania sebum. Efekty utrzymywały się przez 2-tygodniowy okres obserwacji po odstawieniu. 

Poczynione w tym badaniu obserwacje wskazują, że zmarszczki stały się nie tylko płytsze, ale także mniej widoczne gołym okiem.  Poprawa elastyczności oznacza, że skóra stała się bardziej jędrna, sprężysta, z kolei poprawa nawilżenia w dwóch obszarach: warstwy rogowej, jak i głębszych warstw naskórka sugeruje, że testowany kolagen działał kompleksowo – nie tylko „napinał” skórę, ale też poprawiał jej gospodarkę wodną.

Wzrost gęstości skóry właściwej pod wpływem suplementacji wskazuje, że kolagen faktycznie stymulował odbudowę macierzy pozakomórkowej (skóra właściwa to warstwa, w której znajdują się włókna kolagenowe i elastynowe. Z wiekiem staje się cieńsza i mniej gęsta). 

Zmniejszenie liczby, powierzchni, głębokości i objętości porów, któremu towarzyszył spadek wydzielania sebum, to efekt rzadko obserwowany w badaniach z kolagenem. Sugeruje to, że testowany preparat mógł wpływać nie tylko na starzenie się skóry, ale także na jej teksturę i regulował nadprodukcję sebum – co może być istotne nie tylko dla osób dojrzałych, ale także młodszych, z cerą tłustą i mieszaną.

Badanie było sponsorowane przez koreańską korporację, globalnego producenta żywności instant oraz żywności funkcjonalnej. To jedno z ograniczeń. Innym, dość oczywistym, jest  brak porównania z innymi kolagenami – trudno wyrokować, czy standaryzacja zapewnia przewagę nad konkurencyjnymi produktami. 

Na podstawie

Lee E, Ahn DK, Kim JH, Lee S, Kim HJ, Lee HK, Shin JH. Skin Anti-Aging and Moisturizing Effects of Low-Molecular-Weight Collagen Peptide Supplementation in Healthy Adults: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Clinical Trial. J Microbiol Biotechnol. 2025 Sep 11;35:e2507008. doi: 10.4014/jmb.2507.07008. PMID: 40935395; PMCID: PMC12438954.


Odkryj więcej z integmed.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.