Trudności w leczeniu demencji (i sporą bezradność w tym temacie naukowców i firm farmaceutycznych) najlepiej chyba obrazuje fakt, że od kilkunastu lat nie zarejestrowano nowego leku na chorobę Alzheimera, a i dostępne grupy leków można policzyć na palcach jednej ręki. Wyjątkiem jest niedawno wprowadzony na rynek farmaceutyczny oligomannan uzyskiwany z wodorostów, który jednak zarejestrowano wyłącznie w Chinach, i to warunkowo. 

Trwają jednak badania przedrejestracyjne, czyi takie, które mają ocenić bezpieczeństwo i skuteczność w zwalczaniu demencji zarówno nowych związków (z których część nie ma nawet jeszcze nazwy, funkcjonują jako kod alfanumeryczny), jak i starych, znanych leków stosowanych w innych wskazaniach. 

Celami naukowców są aktualnie:

  • usuwanie amyloidu beta (białko, które odkłada się w mózgu chorych i jak się przypuszcza, może być toksyczne dla neuronów); 
  • przeciwdziałanie przewlekłemu stanowi zapalnemu w mózgu, który wyprzedza objawy demencji o lata;
  • usuwanie złogów białka tau z wnętrza neuronów (złogi te w jakiś sposób także wiążą się z rozwojem i progresją choroby, choć nie wiemy dokładnie, jak).

Problematyczne i frustrujące są rozbieżności między molekularnym działaniem testowanych leków a wynikami badań klinicznych. W skrócie, wiele prób kończy się fiaskiem, bo mimo że dany lek zmniejszał obładowanie tkanki nerwowej amyloidem, nie wiązało się to w żaden sposób z poprawą stanu chorych. Inne z kolei okazują się mieć nieakceptowalny profil działań ubocznych. 

Pewne nadzieje upatrywane są w lekach dobrze znanych, stosowanych w zupełnie innych wskazaniach (do takich leków, których przydatność w leczeniu demencji jest weryfikowana należy m.in. paracetamol, simwastatyna, lek kardiologiczny karwedilol czy estrogeny), ale także w substancjach pochodzenia naturalnego, w przypadku których mamy dowody na potencjał neuroprotekcyjny i wpływ na funkcje poznawcze: do takich należą miłorząb japoński oraz słynny polifenol odkryty w winogronach, czyli resweratrol. 

Czekamy na wyniki z niecierpliwością, a póki co pamiętajmy, że przed demencją chroni wieloletnia dieta bogata w polifenole roślinne, błonnik, a także dobre relacje, zajmowanie umysłu ćwiczeniami (wykształcenie jest ważne, podobnie jak czytanie!), dobry sen (w czasie snu z mózgu wypłukiwane są toksyny) i last but not least – regularna aktywność fizyczna. 

Na podstawie

1. Drug treatments in Alzheimer’s disease. Robert Briggs, Sean P Kennelly, Desmond O’Neill. Clin Med (Lond) 2016 Jun;

2. Curr Mol Pharmacol. 2020 Apr 21. Recent updates in the Alzheimer’s disease etiopathology and possible treatment approaches: a narrative review of current clinical trials. Zarini-Gakiye E, Amini J, Sanadgol N, Vaezi G, Parivar K.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s