To już drugi odcinek cyklu o pozakostnych działaniach witaminy D! Witamina D działa praktycznie na wszystkie tkanki i narządy organizmu. Ma swój receptor w jądrach komórkowych i reguluje działanie tysięcy genów. Wiemy coraz więcej o jej wpływie, ale wciąż mało. Oto (w dużym skrócie), co naukowcy ustalili a propos związku witaminy D z układem immunologicznym i odpornością. 

Pewnie mało kto z młodzieży kojarzy gruźlicę – powojenną zmorę, słynnego XIX-wiecznego masowego zabójcę (m.in. Fryderyka Chopina). Zanim wprowadzono antybiotyki skuteczne przeciw prątkowi gruźlicy (wyjątkowo trudnej do zwalczenia bakterii wywołującej tę chorobę) gruźlikom zalecano wypoczywać na słońcu i świeżym powietrzu w sanatoriach. Intensywne kąpiele słoneczne pomagały w walce z chorobą, choć nikt nie wiedział, dlaczego. Drugim popularnym środkiem na gruźlicę był tran. Gdy odkryto witaminę D i jej bogactwo w tranie oraz syntezę w skórze pod wpływem promieni słonecznych, logiczne stało się podejrzenie, że to witamina D odpowiada za łagodzenie gruźlicy.

Witamina D stymuluje odporność wrodzoną i hamuje swoiste reakcje zapalne
Receptory witaminy D znajdują się w licznych komórkach układu odpornościowego, w związku z tym też działanie tej witaminy jest wielopoziomowe.

 

Wpływ witaminy D na odporność wrodzoną (nieswoistą)

Tym mianem określa się pierwszą i drugą linię obrony przed mikroorganizmami. Pewne mechanizmy bowiem powodują, że większość patogenów jest zwalczana, zanim będzie trzeba wezwać siły specjalne, czyli wysoce skomplikowane komórki układu odpornościowe potrafiące rozpoznać i zwalczać konkretne bakterie czy wirusy. Do pierwszej linii należy np. kwaśny odczyn skóry i błon śluzowych (większość grzybów i bakterii gorzej toleruje pH kwaśne niż zasadowe) albo stały, choć powolny przepływ moczu przez moczowody (co utrudnia bakteriom przyczepianie się do nabłonka). Drugą linią obrony są niewyspecjalizowane komórki, które – gdy dostaną sygnał „do ataku!” odpowiadają „wpierdiod, uraaaa!!!” i w miejscu problemu niszczą wszystko jak leci. Oczywiście w dużym uproszczeniu, ale skutkiem tego pobojowiska i rozpływania się okolicy działania tych komórek (makrofagów, neutrofilów) jest np. ropa.
Jednymi z najważniejszych obrońców przed prątkami gruźlicy są makrofagi, mające zdolność fagocytozy mikroorganizmów (czyli wchłaniania ich i zabijania w wyniku trawienia enzymami). Witamina D wzmacnia tę zdolność makrofagów, ale nie tylko – powoduje też wydzielanie przez nie dwóch naszych naturalnych antybiotyków – katelicydyny i defensyny beta 2, które m.in. niszczą ścianę komórkową bakterii oraz unieszkodliwiają wirusy [37, 41] (notabene liczne defensyny znajdują się również w skórze i pełnią rolę ochronną przed bakteriami Gram-ujemnymi oraz grzybami, np. Candida [38]).
Wiadomo też, że witamina D jest wykorzystywana przez komórki prezentujące antygen (komórki dendrytyczne) do modulowania reakcji zapalnej – innymi słowy, komórki te mogą aktywować witaminę D i za jej pomocą wygaszać stan zapalny, przyczyniając się do ustępowania objawów chorobowych [39, 40].
Także neutrofile – komórki aktywnie zwalczające bakterie, mają zdolność wydzielania katelicydyny, jednak same nie aktywują witaminy D i muszą polegać na obecności jej aktywnej formy we krwi [41] (której nie będzie, jeśli nie zadbamy o regularne dostarczanie witaminy D do organizmu).

 

Wpływ witaminy D na odporność swoistą

Receptor dla witaminy D znajduje się także w limfocytach T i B, odpowiadających m.in. za regulację reakcji odpornościowej, uśmiercanie chorych komórek i wytwarzanie przeciwciał. Co ciekawe,po aktywacji limfocytów zaczynają one wytwarzać duże ilości receptora dla witaminy i jednocześnie aktywować witaminę D na swoje potrzeby – wygląda więc, jakby limfocyty wykorzystywały witaminę D do pobudzania siebie i innych limfocytów. Ważnym skutkiem aktywacji witaminy D przez limfocyty D jest wygaszanie reakcji zapalnej [41]. Może to mieć spore znaczenie w chorobach, w których ważnym ogniwem jest przewlekły stan zapalny toczący się w jakimś narządzie (tak jest np. w astmie, w reumatoidalnym zapaleniu stawów).

pretty-girl-2217635_1920-min

I tak wyklarowała się rola słońca i tranu w polepszaniu zdrowia chorych na gruźlicę – słońce generowało potężną dawkę witaminy D, która aktywuje komórki układu odpornościowego do walki z bakteriami (jak dziś wiadomo, nie tylko prątkiem gruźlicy, ale całą rzeszą innych mikroorganizmów).

Warto wreszcie przytoczyć obserwacje o znaczeniu witaminy D w sepsie – jej zasoby u chorych na sepsę mogą być dramatycznie małe, i ciężki niedobór witaminy D istotnie zwiększa ryzyko śmierci w przebiegu sepsy.

 

Związki witaminy D z alergiami

Za alergie odpowiada ten sam układ odpornościowy, który zwalcza zakażenia. Nie dziwne więc, że po poznaniu roli witaminy w zakażeniach naukowcy zajęli się jej znaczeniem w alergiach. Póki co nie wiemy zbyt dużo o mechanizmach wpływu witaminy D na przebieg chorób alergicznych. Jak już wspomniano, witamina D może wygaszać reakcję zapalną (a reakcja alergiczna do takich należy), może też do pewnego stopnia jej zapobiegać. Póki co wydaje się, że:

  • u dzieci chorych na astmę niedobór witaminy silnie koreluje z częstością napadów astmy i alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa [42];
  • chorzy na atopowe zapalenie skóry częściej mają niedobór witaminy D i witamina D może u nich łagodzić objawy i poprawić przebieg choroby [43];
  • witamina D może zmniejszać częstość zaostrzeń astmy, poprawiać czynność płuc, zwiększa skuteczność sterydów i hamuje przebudowę dróg oddechowych [44].

Nie przeprowadzono wystarczającej ilości badań, by móc wiarygodnie ocenić, czy i jaką rolę witamina D odgrywa w alergiach pokarmowych.

 

Choroby z autoagresji

Choroby z autoagresji to schorzenia, w których układ odpornościowy błędnie uznaje swoje własne białka za obce i dąży do ich unicestwienia – a wraz z nimi często i całego narządu (albo narządów). Do takich chorób należą m.in. stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby zapalne jelit (choroba crohna, wrzodziejące zapalenie jelit), cukrzyca typu 1 czy astma.

Opisany już wcześniej związek między występowaniem stwardnienia rozsianego a stopniem nasłonecznienia obserwuje się również dla cukrzycy typu 1. Z obserwacji wynika, że suplementacja witaminy D w dużym stopniu (o 30 proc.!) może zapobiegać zachorowaniu na cukrzycę typu 1 u dziecka [45]. Z kolei we wczesnym okresie choroby suplementacja witaminy D może przedłużać czas dobrego funkcjonowania trzustki, co rodzi teorię, że witamina D jest istotna głównie na samym początku autodestrukcyjnego procesu zapalnego [48].

Małe spożycie witaminy D zwiększa ryzyko zachorowania na reumatoidalne zapalenie stawów [46], a suplementacja zmniejsza to ryzyko. Witamina D wydaje się także łagodzić objawy już rozwiniętej choroby [46], choć nie wykazano, by zmniejszała częstość kolejnych rzutów [47].

W toczniu rumieniowatym układowym witamina D zmniejsza aktywność choroby i korzystnie wpływa na markery zapalenia i parametry krzepliwości krwi [49].

Postuluje się, że za korzystnymi działaniami witaminy D w chorobach z autoagresji stoi jej wpływ na praktycznie każdą komórkę układu odpornościowego. Wiadomo, że witamina D silnie moduluje aktywność komórek prezentujących antygeny, przyczyniając się do zjawiska tolerancji immunologicznej – dzięki niej może zostać zahamowana prezentacja własnych antygenów limfocytom, przez co układ odpornościowy nie będzie stale stymulowany i ma możliwość „zapomnieć”, że ma atakować komórki zawierające podejrzane białka.
Warto jednak mieć na uwadze, że korzystne działania witaminy D i związek chorób z jej niedoborem nie muszą oznaczać, że to jej niedobór powoduje choroby. Zawsze jest też druga możliwość – że w chorobie dochodzi do zużycia zasobów witaminy D i niedobór jest skutkiem zapalenia, a nie jego przyczyną (co nie zmienia faktu, że w obu przypadkach suplementacja będzie pomocna i wskazana).

 

Witamina D a leki przeciwzapalne

Z licznych badań wynika, że witamina D może zwiększać skuteczność leków przeciwzapalnych – na tyle silnie, że nie da się tego wytłumaczyć jej działaniem na układ odpornościowy. Wiemy, że witamina D poprawia działanie retinoidów, sterydów, blokerów TNF-alfa, a nawet statyn [50]. Możliwe też, że w chorobach z autoagresji dawka suplementowanej witaminy D powinna być znacznie większa niż powszechnie zalecana, ale tu zdaniem naukowców wciąż nie ma wystarczających danych, by wiarygodnie podać jej wysokość [50].

 

Piśmiennictwo

37. B. Ramanathan, E. G. Davis, C. R. Ross, and F. Blecha. Cathelicidins: microbicidal activity, mechanisms of action, and roles in innate immunity. Microbes and Infection, vol. 4, no. 3, pp. 361–372, 2002.
38. Human beta-defensin-2. Jens-M Schröder, Jürgen Harder. The International Journal of Biochemistry & Cell Biology. Volume 31, Issue 6, June 1999, Pages 645-651

39. A. K. Coussens, R. J. Wilkinson, Y. Hanifa et al. Vitamin D accelerates resolution of inflammatory responses during tuberculosis treatment. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America, vol. 109, no. 38, pp. 15449–15454, 2012.
40. K. Müller, M. Diamant, K. Bendtzen. Inhibition of production and function of interleukin-6 by 1,25-dihydroxyvitamin D3. Immunology Letters, vol. 28, no. 2, pp. 115–120, 1991
41. The Active Metabolite of Vitamin D3 as a Potential Immunomodulator. Szymczak I, Pawliczak R. Scand J Immunol. 2016 Feb;83(2):83-91.
42. Ther Clin Risk Manag. 2016 Mar 7;12:361-72. Allergic diseases among children: nutritional prevention and intervention. Hendaus MA, Jomha FA, Ehlayel M.
43. Nutrients. 2016 Dec 3;8(12). Vitamin D Status and Efficacy of Vitamin D Supplementation in Atopic Dermatitis: A Systematic Review and Meta-Analysis.
Kim MJ, Kim SN, Lee YW, Choe YB, Ahn KJ.
44. Minerva Med. 2016 Jun;107(3 Suppl 1):12-9. The immunobiological and clinical role of vitamin D in obstructive lung diseases. Solidoro P, Bellocchia M, Facchini F.
45. Vitamin D supplementation in early childhood and risk of type 1 diabetes: a systematic review and meta-analysis. Zipitis CS, Akobeng AK. Arch Dis Child. 2008 Jun; 93(6):512-7.
46. Association between vitamin D intake and the risk of rheumatoid arthritis: a meta-analysis. Song GG, Bae SC, Lee YH. Clin Rheumatol. 2012 Dec; 31(12):1733-9.
47. Z Rheumatol. 2014 Jun;73(5):461-4. Role of vitamin D in flare ups of rheumatoid arthritis. Dehghan A, Rahimpour S, Soleymani-Salehabadi H, Owlia MB.
48. Protective effects of 1-alpha-hydroxyvitamin D3 on residual beta-cell function in patients with adult-onset latent autoimmune diabetes (LADA). Li X, Liao L, Yan X, Huang G, Lin J, Lei M, Wang X, Zhou Z. Diabetes Metab Res Rev. 2009 Jul; 25(5):411-6.
49. The effect of vitamin D supplementation on inflammatory and hemostatic markers and disease activity in patients with systemic lupus erythematosus: a randomized placebo-controlled trial. Abou-Raya A, Abou-Raya S, Helmii M. J Rheumatol. 2013 Mar; 40(3):265-72.
50. Front Immunol. 2016; 7: 697. Vitamin D in Autoimmunity: Molecular Mechanisms and Therapeutic Potential. Wendy Dankers, Edgar M. Colin, Jan Piet van Hamburg, Erik Lubberts

Jedna myśl w temacie “Witamina D a układ odpornościowy: zakażenia, alergie, autoagresja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s