Naukowcy z Lipscomb University w Nashville (USA) skonfrontowali suplementację serwatką oraz białkiem grochu w celu wskazania, czy intensywny trening wspomagany serwatką pozwala uzyskać lepsze wyniki. Wielu sportowców obawia się, że białko roślinne jest mniej wartościowe niż zwierzęce – nawet jeśli są wegetarianami. Obawy te okazują się nieuzasadnione. 

Kilka lat temu pojawiła się praca naukowców z Francji, w której wykazali, że białko grochu powoduje przyrost bicepsów po 8 tygodniach treningów oporowych – i efekty nie różnią się od tych uzyskiwanych dzięki serwatce [2]. Podobny był i wzrost obwodu ramienia, i siły mięśniowej.

W najnowszym badaniu pilotażowym [1] wykorzystano natomiast trening funkcjonalny o dużej intensywności – jest to stosunkowo nowa forma treningu, zdobywająca popularność w klubach fitness, angażująca najróżniejsze partie ciała w formie bardzo różnorodnych ćwiczeń.

Trening trwał 8 tygodni (4 sesje w tygodniu), a białko podawano w formie serwatki lub suplementu na bazie grochu w ilości 24 g dwa razy w ciągu dnia (godzinę przed i po wysiłku oraz rano i wieczorem w dniach wolnych od treningu).

Po 8 tygodniach między uczestnikami, którzy spożywali białko grochu i tymi, którzy otrzymali serwatkę, nie stwierdzono różnic w żadnym z przeprowadzonych testów ani badań. Sprawdzano skład masy ciała, przyrost masy mięśniowej, siłę różnych grup mięśniowych, zdolność do wysiłku – wyniki uzyskane dzięki obu suplementom były porównywalne i nie różniły się statystycznie.

Białko grochu ma bardzo zbliżoną do serwatkowego zawartość leucyny – aminokwasu uważanego za szczególnie ważny dla wzrostu masy mięśniowej po treningu oporowym, natomiast znacznie mniej aminokwasów siarkowych cystyny i metioniny, które co prawda należą do aminokwasów niezbędnych, ale których nadmiar w diecie od lat 90. ub. w. wiąże się z przyspieszonym starzeniem i ryzykiem przedwczesnej śmierci. Nie dziwi więc, że coraz większym zainteresowaniem wśród sportowców cieszą się suplementy roślinne. Ci, którzy używają białka grochu, nie muszą się zatem przejmować tym, że wspomaga ich gorzej. To badanie wskazuje, że efekty daje takie same – a czyż nie lepiej jest stosować bezpieczniejszy suplement?

Na podstawie

  1. Sports (Basel). 2019 Jan 4;7(1). The Effects of Whey vs. Pea Protein on Physical Adaptations Following 8-Weeks of High-Intensity Functional Training (HIFT): A Pilot Study. Banaszek A, Townsend JR, Bender D, Vantrease WC, Marshall AC, Johnson KD.
  2. J Int Soc Sports Nutr. 2015 Jan 21;12(1):3. Pea proteins oral supplementation promotes muscle thickness gains during resistance training: a double-blind, randomized, Placebo-controlled clinical trial vs. Whey protein. Babault N, Païzis C, Deley G, Guérin-Deremaux L, Saniez MH, Lefranc-Millot C, Allaert FA.
  3. Zhen Dong, Raghu Sinha, John P. Richie. Disease prevention and delayed aging by dietary sulfur amino acid restriction: translational implications. Annals of the New York Academy of Sciences, 2018; DOI: 10.1111/nyas.13584

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s